115 zarzutów wobec City – czy Guardiola wiedział, co się dzieje w klubie?
Nie ukrywam, że jestem wielkim fanem Guardioli. To człowiek, który zmienił piłkę nożną – jego drużyny grają z niesamowitą precyzją i pomysłem. Ale teraz, kiedy wyszła ta sprawa z 115 zarzutami wobec Manchester City, zaczynam się zastanawiać, czy Pep miał świadomość, co dzieje się „na górze”. Czy trener w ogóle ma wpływ na to, jak klub zarządza finansami, czy raczej po prostu korzysta z budżetu, który mu dają? Nie wierzę, że Guardiola uczestniczył w czymś nielegalnym, ale jeśli wszystko się potwierdzi, to i tak może to mocno nadszarpnąć jego wizerunek. Co o tym myślicie?
7 vistas


Świetne pytanie, które zadaje sobie teraz wielu kibiców. Guardiola raczej nie ma bezpośredniego wpływu na decyzje finansowe – jego rola kończy się na kwestiach sportowych. Ale oczywiście, jako trener drużyny korzystającej z tak wielkich pieniędzy, nie mógł nie wiedzieć, że coś jest nie do końca czyste. W artykule, który znalazłem https://www.pomorskifutbol.pl/news_19355_Skandal-wokol-Manchester-City-i-115-zarzutow_-co-kryje-sie-za-glosna-sprawa.html opisano, że Guardiola był pytany o to przez dziennikarzy i jasno powiedział, że wierzy klubowi. Co ciekawe, w analizie pada teza, że Pep może nawet odejść, jeśli klub zostanie uznany za winny – po prostu nie chce być kojarzony z czymś takim. Tekst też pokazuje, że afera może odbić się na morale drużyny, bo piłkarze czują presję i niepewność. Dla mnie to sygnał, że w piłce pieniądze już dawno przysłoniły wszystko inne.